top of page
  • 5 godzin temu
  • 1 minut(y) czytania

Wieczór


Wracamy właśnie z Mysłowic - było dobrze. Zrobiłem godzinę zajęć przed lokomatem i całą godzinę na stojąco. Nie usiadłem ani raz.. Lokomat też "podszedł" szybciej niż zwykle. Zadowolony jestem..

Dotarła do mnie jedna rzecz w tym tygodniu.. Trzeba trochę dopasować. Nie ze względu na to, że nie wyrabiam. Tylko ze względu na Lenę.. Wykończy mi się dziewczyna. Muszę wziąć trochę więcej na siebie a z pewnych zajęć na wyjeździe zrezygnować..

 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Środa, 15 kwietnia 2026

Po południu Wróciłem z Porąbki - czuję się jak qń po westernie.. Jak się domyślacie - to cudownie! Jeden cierń w historii dnia dzisiejszego - nieobecność Magdy. Godnie zastępowała ją Ela i nawet schod

 
 
poniedziałek, 13 kwietnia 2026

Wieczór Dzień całkiem dobry. W ogóle jest lepiej. Daleki jestem od "churaoptymizmu" ale uważam, że ostatnio jest lepiej.. Jeszcze się to na funkcjonalność nie przekłada ale zauważam więcej kontroli na

 
 
Sobota, 11 kwietnia 2026

Wieczór Jakiś wyjątkowo toporny był wczorajszy piątek. Niby nic nadzwyczajnego się nie działo, niby zajęcia w miarę ale samopoczucie kiepskie.. Jakiś bardziej bez sił się czułem i trudno było samego s

 
 
bottom of page