top of page

Brak możliwości porozumiewania się, mowy jest jedną z najtrudniejszych rzeczy.. nie mówię już dwa lata - coś o tym wiem. Każda, nawet najbardziej karkołomna forma to zbawienie.
Dlatego postanowiłem opisać swoje doświadczenia w tym względzie, bo po ostatniej wymianie zdań na jednym z forów doszedłem do wniosku, że nie wszystko jest takie oczywiste jak mi się zdaje.
Sygnały
Jeśli osoba jest w stanie mrugać, ruszyć czymkolwiek - głową, palcem u nogi - to już połowa sukcesu. Musicie uzbroić się w cierpliwość, bo sygnał to czasem kilka sekund - dla mnie kontrolowane mrugnięcie było nie lada wysiłkiem.
Żeby się porozumiewać, osoba musi rozumieć i być świadoma - to oczywiste. Jeżeli da się ustalić sygnały na ”tak”, “nie”, “nie wiem”, to super. Jeśli nie - wystarczy jakikolwiek i wtedy zawsze będzie oznaczał “tak”. Brak sygnału to ”nie”. Reszta należy i zależy od osób “zdrowych”.
Alfabet
Ja porozumiewałem się tak, że ktoś pokazywał mi długopisem litery alfabetu napisane markerem na kartoniku. Na “dobrą” literę mrugałem. Osoba, która to robiła - zapisywała. Bo zdanie, które zwykle zajmuje pięć sekund, to tym sposobem czasem kilka minut. Irytowało mnie to, jak ktoś nie zapisywał i przekręcał albo zwyczajnie zapominał.. A wysiłek był ogromny.. Wkurzało mnie też to, jak ktoś próbował odgadywać, często brnąc co raz bardziej w "las". To nie kalambury - nikt nie oczekuje od Was błyskotliwości i pomysłowości tylko zwykłego skupienia.
Z czasem “pokazywałem” najpierw rząd, w którym jest właściwa litera a później literę.
Jak kartonik, to zbyt mała rzecz - litery można napisać każdą osobno albo na czymś większym. W wyniku niektórych uszkodzeń osoby nie są w stanie w ogóle czytać, bądź rozpoznawać pisanych liter - wtedy Wy czytajcie.
Przez półtora roku "kartonik" był nieodłącznym atutem. Gdziekolwiek się ruszałem, było ze mną duże pudełko chusteczek i "kartonik", który z czasem zastąpiłem telefonem komórkowym..
Warto też zapisać najczęściej używane komunikaty - jak obrócić, pić, jeść, nie wiem - wiadomo, że na późniejszym etapie. Sami zobaczycie co się przyda.
bottom of page