top of page
  • 3 dni temu
  • 1 minut(y) czytania

Wieczorem


Wracam z komory. Z Terezą więc nie będę się rozpisywać - rozumiecie. Nie zrozumcie mnie źle - lubię Terezę bardzo. I ona wcale nie jeździ źle. Powiedziałbym przeciętnie.. To ja raczej - słabe ciało - jest problemem. Przed udarem jeździłem z Leną i nigdy nie miałem zastrzeżeń. A teraz wydaje mi się, że momentami jeździ "za twardo". Irytuje mnie to, że nie jeździ płynie tylko przyspiesza i hamuje zbyt ostro. To ja to tak odbieram. Przed udarem tłukłem kilometry.. Nie uważam siebie za dobrego kierowcę. Starałem się jednak zawsze jeździć szybko, płynnie i przewidywać zdarzenia na drodze na tyle szybko, żeby nie używać hamulca. Jeździć miękko.. I to na pewno teraz rzutuje jakoś na moje postrzeganie. Dziewczyny jeżdżą dobrze - tyle..

Dziś była Pani Magdalena - świetne zajęcia. Chodzenie - super. Lewą nogą robiłem krok w przód dość daleko, szeroko i nie za długo. Tak jak trzeba - miękko, bez przeprostów.. Komora też super, bez niespodzianek. Za to niemiecka platforma - tragedia. Tereza z Michałem nie wiedzą, że nie można mnie zbyt mocno trzymać bo sztywnieję. Nie wiedzą, że z tego samego powodu nie mogę się do końca wyprostować.. A ja trzymając się jednak ręką na trzęsącej się platformie, walcząc z klonusami im tego nie powiem.. Nawet nie pokażę. No bo jak.. Ale co mnie mnie zabije, to - miejmy nadzieję - mnie wzmocni,.

 
 

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Czwartek, 11 czerwca 2026

Wieczorem Wracam z komory - dzień drugi. Wczoraj przy "zanurzeniu" trzeba było się zatrzymać. Ból związany ze wzrostem ciśnienia stał się nie do zniesienia.. Dziś już bez problemów. Nie powiedział bym

 
 
Środa, 10 czerwca 2026

Po południu Wczoraj zeszło.. Najpierw Polski Magdalena, potem młodszy syn. Trochę pracy z komputerem. Zaczęliśmy chodzić z Magdalena wzdłuż łóżka. Tak jak robię to sam. Łóżko podnoszę do samej góry i

 
 
Poniedziałek, 8 czerwca 2026

Wieczór Dobry wieczór i dobry dzień.. Ale najpierw o przemilczanym weekendzie. Wciągneła mnie "zabawa" z systemami informatycznymi na zmianę z kompozycją. Wczoraj dobra pogoda - więc spacer i oczywiśc

 
 
bottom of page